Thursday, 13 March 2008

element zaskoczenia...

Cos niesamowitego! po 2 latach moj stary blog odżył! jednym duszkiem wszystko przeczytalam i, ah! te wspomnienia, te przygody, problemy i radości... niestety to co najcenniejsze, tj. mistrzowskie komentarze, nie zostało wskrzeszone :( nie mniej jednak sam fakt odzyskania choć części tego etapu mojego życia okrutnie mnie podniósł na duchu i zmotywowal do wprowadzenia paru zmian. Przede wszystkim postanowiłam odświeżyć nieco wizualną stronę :) zdałam sobie sprawe, że poprzedni layout, mimo że był bardziej 'klimaciarski', okropnie mnie przygnębiał. Co siadałam do pisania wlączał mi się taki sentymentalno-melancholijny nastrój, podczas gdy na story.pl dawalam upust wszelkim nastrojom: od eufori po gniew. No i pisalam zdecydowanie częsciej. Teraz też będę :] Mam nadzieje, że będzie lepiej. Chwyt psychologiczny zastosowalam żeby częsciej zagladac... tylko na figurę będę musiala teraz mieć specjalne baczenie, gdyż pokusa jest zniewalająca ;)

a oto cos extra, tak za stare dobre czasy:

1 comment:

Eli said...

aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!

tego mi brakowalo :D